Oddział Zamknięty - Obudź się
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (13)
tylko czyje sie przez to taki przerżnięty przez kilka lat że kończę pisać i lulu....
Jary + Łuczaj + Kapiszon + Zawada + Cygan (nie Jacek;p)
I nasz oddział byłby otwarty. Ach pomarzyć można, kolejne głupie marzenie :(
Idę już spać miałem, 4 godzinki wystarcza....
Oddział, TSA, Turbo zawsze <3
Dżem i Breakout tezzzz
Purple, Floydzi, Zeppellini, Sabbaci, KK, Who, i Maiden też
spadam...
Obudziłbym się ale chociaż tak jak wtedy....
Pss OZ tylko z Jarym, z nim to była wielka kapela, później po 85 roku to już nie jest ten oddział, nie mój oddział...:(
MR. Jaryczewki wróć i pokaż jak sie "gra" rocka pliss....
Pozdrówki,hej!
mówi do mnie: masz tu klucze.
Przez ten czas, jak mnie nie będzie
możesz mieszkać z nią, u mnie.
Wyjechał i nie było go
przez tydzień, może dłużej.
Nie zamieniłbym tych paru dni
za żaden skarb, za nic.
W trasy brałem ją.
Koncerty, potem cichy hotel.
Obiad w mlecznym barze,
spacer po bulwarze z nią, razem.
Autokar czeka, wiosło kładę,
siadam w miękki fotel.
To były najpiękniejsze chwile.
Nie zapomnę ich, nigdy.
ref.
Moi przyjaciele mówią mi:
bracie, co ci jest?
Nie żałuj nic.
Wyobraź sobie, że to był tylko sen.
Obudź się i z nami chodź,
skończyła się już noc.
Gorący piasek parzy,
oprócz nas na plaży pusto.
Zwariowana kąpiel w morzu
do utraty sił.
Wieczory pełne marzeń,
przeżytych wcześniej wrażeń mnóstwo.
Nie zamieniłbym tych paru dni
za żaden skarb, za nic.
ref.
Moi przyjaciele mówią...
Była przy mnie, nie myślałem
o kłopotach wcale.
To były najpiękniejsze chwile,
nie zapomnę ich, nigdy.
Teraz trochę więcej piję,
trochę więcej palę.
O, tak. To były najpiękniejsze chwile,
nie zapomnę ich, nigdy.
ref.
Moi przyjaciele mówią...